środa, 19 marca 2014

O żesz...


Przychodzę do pracy 20 minut przed czasem.
- Za bardzo to się nie spieszyłaś.

Zrobiłam wszystko, co danego dnia miałam do zrobienia przed czasem, jest 0 klientów.
- Ktoś cię przybił gwoździami do tego krzesła?

Robię coś, COKOLWIEK, tak jak to każdy inny by zrobił.
- Ale z życiem. Wszystko robisz tak powoli?

Robię coś, TROSZKĘ szybciej.
- Spokojnie, nie spiesz się tak. Za szybko to robisz.

+ 5-10 bardzo denerwujących innych nawyków

Jak nazwać kogoś, kto niesłusznie ci coś wypomina, podczas gdy sam robi dokładnie właśnie to coś?

- Hipokryta?
Chyba nie do końca.
- Idiota?
Chyba już bardziej.

Ale jestem cierpliwa! Olewam pierdolenie i dalej robię swoje. Mam konkretnie i najzupełniej wyjebane, kiedy wiem, że racja jest po mojej stronie. Nie zmienia to faktu, że są dni, kiedy mam ochotę nauczyć się strzelać z łuku, żeby mój wybuch niekontrolowanej agresji był bardziej efektowny.


Każdy ma prawo pomarzyć o unicestwianiu idiotów. Jednak jako że oznaczałoby to zapewne koniec życia rozumnych istot na Ziemi, pozostanie to w sferze marzeń.

TAK. Nadal mam nadzieję i wierzę w to, że nie jesteście straceni. Nie dajecie mi jednak zbyt wiele powodów, by trzymać się tego pozytywnego spojrzenia na świat.


Właściwie to smutne, że ktoś ma tak przykre życie, z którego nie jest zadowolony (choć być może nawet nie zdaje sobie z tego sprawy) i żeby poprawić sobie nastrój, bezskutecznie lecz bardzo usilnie próbuje wyprowadzić inną osobę z równowagi, obrazić, zmieszać i tak dalej. Osobę przypadkową lub w jakimś sensie stojącą od niego niżej w hierarchii. To takie smutne, że czyjeś życie może być aż tak puste, jałowe, monotonne oraz bezcelowe i że on sam przez to staje się nieczuły, złośliwy, zgorzkniały, wredny... Upada coraz niżej, nie zauważając tego. To tak przykre, że aż się uśmiecham, kiedy o tym myślę.
Czy to znaczy, że jestem złym człowiekiem?


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Przepraszam za bardzo wysoki współczynnik wulgarności w powyższym poście. Po prostu mam dziś taki nastrój, że KURWA MAĆ.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz